Ciężko ocenić ten film, bo trudno skoncentrować się na nim samym, nie myśląc o okolicznościach powstania. Wiemy, że ten film był dla reżyserki autoterapią, ale czym jest dla nas? Nie pomaga też wejść w historię głos Dominiki Ostałowskiej z ust Julii Jentsch (mimo świetnej gry tej ostatniej) i Roberta Więckiewicza z ust Petera Gantzlera. Brzmi to sztucznie.
Mnie w tym filmie zabrakło jednego z dwóch elementów których obecność, myślę, znacząco by podniosła jakość wrażeń z seansu. Nie poczułem więzi z bohaterami bo byli dla mnie jacyś tacy antypatyczni, nie dostrzegłem w filmie jakiejkolwiek ciekawej refleksji. Bohaterowie w obliczu śmierci bliskiej osoby rzucają się w irracjonalne szaleństwo będące ucieczką przed nieuchronnym stanem smutku i szoku...częste i realistyczne, ale skoro to autoterapia to sądziłem że w którymś momencie się opamiętali i postanowili doprowadzić do konfrontacji z samymi sobą, jednak nic z tego.
Zgadzam się, mnie również podkładane głosy irytowały.
doktor_pueblo
napisał(a) o 33 sceny z życia
Ciężko ocenić ten film, bo trudno skoncentrować się na nim samym, nie myśląc o okolicznościach powstania. Wiemy, że ten film był dla reżyserki autoterapią, ale czym jest dla nas? Nie pomaga też wejść w historię głos Dominiki Ostałowskiej z ust Julii Jentsch (mimo świetnej gry tej ostatniej) i Roberta Więckiewicza z ust Petera Gantzlera. Brzmi to sztucznie.
lapsus
Moim zdaniem Więckiewicz z do jeszcze sobie jakoś radzi. Gorzej mu idzie z re i mi ;)
Oferma
Mnie w tym filmie zabrakło jednego z dwóch elementów których obecność, myślę, znacząco by podniosła jakość wrażeń z seansu.
Nie poczułem więzi z bohaterami bo byli dla mnie jacyś tacy antypatyczni, nie dostrzegłem w filmie jakiejkolwiek ciekawej refleksji.
Bohaterowie w obliczu śmierci bliskiej osoby rzucają się w irracjonalne szaleństwo będące ucieczką przed nieuchronnym stanem smutku i szoku...częste i realistyczne, ale skoro to autoterapia to sądziłem że w którymś momencie się opamiętali i postanowili doprowadzić do konfrontacji z samymi sobą, jednak nic z tego.
Zgadzam się, mnie również podkładane głosy irytowały.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook